Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 31 sie 2011, 14:02

Emerald pisze:No i ostatnia rzecz... po co zmieniac cos co ociera sie o doskonalosc? Dla mnie to 3-4-3 jest tylko urozmaiceniem i metoda na zaskoczenie przeciwnika, ale 4-3-3 to podstawa i doskonale funkcjonujaca w Barcelonie maszyna.
Zgodziłbym się choć nieco inaczej ubrałbym to w słowa. Nie wierzę, aby 3-4-3 stało się nagle naszym wyjściowym ustawieniem, ale na pewno jest to opcja, którą możemy stosować jeżeli okoliczności będą sprzyjały tudzież wręcz wymagały takiej zmiany.

Jeśli chodzi o Alvesa w 3-4-3 to Pep już zdążył powiedzieć, że mógłby tam grać a ja patrząc ja jego występy w Superpucharze jestem skłonny w to uwierzyć. W tym dwumeczu grał zdecydowanie bardziej asekuracyjnie, w dużej mierze rezygnując ze swojej ofensywnej gry i skupił się na obronie gdzie dobrze sobie radził z Cristiano Ronaldo. Oczywiście wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do Alvesa grającego bardzo ofensywnie, ale nie oznacza to, że nie mógłby grać inaczej w razie potrzeby.

Wróć do „Hiszpania”