Szczerze mówiąc Bellamy mógł wrócić do Liverpoolu już rok temu. Ale jak wspominał w wywiadach City kombinowało by przypadkiem nie wzmocnić rywala to pokierowali go do Cardiff mimo świetnego sezonu w Manchesterze.
Z racji wieku mogą to być jego 2 ostanie lata na najwyższym poziomie (o ile Liverpool bez CL można tak określać)
Jego poprzednią przygodę z the Reds kojarzę przede wszystkim z kijem golfowym i niezapomnianym trafieniem na Camp Nou



