Zaczynamy nowy miesiąc, no i znowu trzeba bronić tytułu
Polska zacznie drugim garniturem, Smuda mówił, że podobno 11 zawodników nie ma zdolnych do gry w tym zawieszonego Piszczka. Z przodu zabraknie Lewego, więc myślę, że o bramki będzie ciężko, w obronie równiez absencje, a nasza obrona ostatnio pokazała jaka jest dobra, że prawie przegraliśmy z Gruzją gdyby nie dyspozycja Szczęsnego. Meksyk natomiast to zespół o klasę lepszy od nas, praktycznie wyjdzie na nas najsilniejszym składem i nie sądzę by w tym meczu odpuszczali, pokażą nam gdzie jest nasze miejsce w światowej piłce.


