Niestety nie należy spodziewać się już wielkich roszad w powołaniach sam Smuda przyznał kiedyś że została selekcja zakończona
B Szczęsny,Tytoń,Sandomierski
PO Piszczek,Wasilewski
ŚO Jodłowiec,Głowacki,Perquis,Sadlok - kandydatem Glik
LO Boenisch,Wawrzyniak
PP Błaszczykowski,Peszko
ŚP Murawski,Dudka,Polański-Borysiuk - ale powinnien być ale znak ?
LP Obraniak i ? Kandydatami są Rybus,Małecki,Kucharczyk i może Grosicki
ŚPO Mierzejewski
N Lewandowski,Brożek Jeleń
Smuda powołuje Sadloka bo nie wiadomo co z Boenischem na lewej stronie i tym samym też przeciętny(by nie napisać słaby) Glik ma miejsce w kadrze...Na lewej pomocy szuka obecnie zmiennika - ja postawiłbym mimo wszystko na Grosickiego ale na 99% będzie zawodnik z Legii pytanie tylko jak będą prezentować się aż do Euro- Małecki ma marne szanse - te powołanie jest takie jak Niedzielana w USA - czyli masz pokaż na co cię stać i niech się media ode mnie odwalą
Selekcja w formacji ataku zamknięta,w linii pomocy poza lewą gdzie jest szukany zmiennik dla Obraniaka..Środek pomocy jest prawie zamknięty - pupil Murawski,Dudka który może zagrać na każdej pozycji jest atutem,danie paszportu Polańskiemu tym zwiększył rywalizację - 4 pomocnik powinnien być młody i prędzej czy później Smuda chyba dojrzeje do myśli o powołaniu Borysiuka..Prawa pomoc to wiadomo dmuchać i chuchać na Kubę(oby dostawał szansę w BVB) i rezerwowy pupil Peszko..
Linia obrony jak już napisałem jest największym problemem - Smuda czeka na Boenisha i aż zawodnicy się zgrają tyle tylko że to już długo trwa a efekty są przeciętne...Może postawi jeszcze na Wojtkowiaka lub Wołąkiewicza - tylko pytanie ile razy można
Kadrę 23 zawodników można praktycznie już wytypować - owszem mogą zdarzyć się kontuzje,Boenisch nie wróci do zdrowia wtedy Smuda będzie naturalizował kolejnego środkowego obrońcę - temat Arboledy raczej w kadrze jest już zamknięty ale nigdy nie wiadomo co Franzowi strzeli do głowy..
Ja w linii obrony postawiłbym na Dancha i nie tylko że jest z Górnika ale ma papiery na granie tylko musi mieć doświadczonego zawodnika - może Perquis byłby tym strzałem w "10" ?



