Re: Reprezentacja Hiszpanii (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Hiszpanii (zbiorczy)

Post autor: Jarzinho » 04 wrz 2011, 11:34

Widziałem już jak ktoś powtarzał, że skoro Tito strzelił Jose to nie można się dziwić jego reakcji. To nic, ze filmików była masa, ale po co sprawdzić skoro teoria o tym, że Jose wsadził palec w oko w zamian za to co mu za chwilę zrobił przeciwnik jest logiczniejsza i bardziej pasująca do własnego lepszego samopoczucia... Ja tego nie kupuje.
Nie kupuję także czegoś z typu argumentacji tego co pojawiło się na wp. Facet jest kibicem Chelsea, pewnie szpera sporo po zagranicznych serwisach i nie wierzę, że jest tak głupi, że kupuje te informacje pochodzące od serwisów stawiających na ilość nie jakość czy wiarygodność. Wilmore kiedyś mi wciskał wiarygodne źródło jakim byli jego dobrzy znajomi. :wink: Po prostu zgadzam się z opinią, że dobrze doj... do pieca jeśli jest okazja, nawet jeśli prawdy jest w tym naprawdę mało.
Meczyku nie oglądałem, lekko żałowałem ale jak popatrzyłem później na skład i skróty to przestałem. Spodziewałem się nowości w defensywie Sfinks zafundował duet złożony z Albiola i defensywnego pomocnika. Hiszpanie dzięki takim pomysłom budowania defensywy pewnie i są zadowoleni, przecież mogli stracić w 45 minut nawet i 4 gole. 3 młodych obrońców, żaden nie dostał szansy w meczu towarzyskim, kiedy mają dostawać prawdziwe szanse. Na ME kiedy wyleci ktoś z powodu kartek czy urazu? Oglądając 13 minutowy skrót wyglądało to tragicznie w tyłach w pierwszej połowie. Hiszpanie nie mają po prostu 4 naprawdę dobrych obrońców. Na środek jeśli ciągle wychodzi Albiol i teraz defensywni pomocnicy to wychodzi, że nie mają nawet 1 pewnego rezerwowego. Kiedyś pisałem i łudziłem się, że alternatywą będzie Ramos, nigdy nie podziwiałem jego grę na boku, ale na środku akurat mi by bardziej pasował. Ogarniał by to zdecydowanie lepiej niż obecnie grający tam zawodnicy nie z pierwszego składu. Szukanie alternatyw to zadanie selekcjonera, jeśli nie potrafi on niczego zaproponować to zaczyna to wyglądać właśnie tak jak ostatnio z reprezentacją Hiszpanii. Oni oczywiście są mocni, ale nie wierzę, że ekipy, które będą chciały coś zdziałać na Euro2012 nie widzą braków jakie ma obecnie La Roja. Szkoda bo naprawdę tą ekipę można by było udoskonalać, szukać nowych wariantów, wzmagać rywalizację. Może faktycznie nie ma do końca aż takich zajebistych nazwisk, ale spokojnie szansę mogliby dostać ci nowi obrońcy ostatnio dołączeni, czy spróbowanie Enrique na lewej, Alvaro na prawej, Ramosa w środku itd... Puyol pewnie będzie dostępny na Euro, ale jeśli by było inaczej to przy braku najpewniejszego obrońcy -Capdevili- bo ja tak zawsze go oceniałem jeśli chodzi o La roje i braku Carlesa, Hiszpanie mieliby ogromny problem. Tak jeśli będą zdrowi Ramos, Pique, Puyol i chyba Arbeloa(bo to on obecnie jest podstawowym lewym). To będzie to wyglądać dobrze. Szkoda tylko, że kibice nie mogą spać spokojnie mający pewnych 5-6 na 4 pozycje. :wink:

Wróć do „Hiszpania”