Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8704
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Slim91 » 07 wrz 2011, 1:16

Nie ma co się cieszyć po remisach z Meksykiem i Niemcami. A czemu :?: Otóż już mówię. Wcześniej graliśmy z Argentyną, z którą wygraliśmy i w której grał Cabral(więc jaka to jest Argentyna :?: ), później przegraliśmy z drugą( :!: ) drużyną Francji, która ostatnio gra co najwyżej średnio :roll: Wygraliśmy z Gruzją(kim Oni tak naprawdę są w Europie :?: ) tylko 1:0. Moim zdaniem powinniśmy wygrać taki mecz co najmniej 3:0. Graliśmy z Meksykiem, który z mocniejszych ekip był jedną z 4( :!: ) ekip która nas nie olała. Teraz gramy z Niemcami, którzy grają w połowie rezerwami remisujemy 2:2. Też nic wielkiego. Jakbyśmy mięli graczy(formę) taką kiedy prowadził Nas Janas czy Leo(przed EURO), to byśmy wygrali co najmniej 3 z 4 meczy. Na dzień dzisiejszy jesteśmy drużyną słabą i bez taktyki i naprawdę trudno sobie wyobrazić wyjście z grupy. Podczas gdy prowadził Nas Janas czy Leo u siebie byliśmy drużyną bardzo dobrą. Graliśmy z najlepszymi(Oni grali najlepszym składem) i wygrywaliśmy. Jechaliśmy do Manchesteru czy Lizbony i emocje były do samego końca. Teraz po prostu w taki scenariusz po prostu nie wierzę jakbyśmy pojechali tym razem do Wembley, po pierwszej połowie byłoby pozamiatane. Pamiętam ten mecz z Murcii z ub. roku. Rywale wyszli najlepszym i wszyscy widzieli co się stało. O meczu z Kamerunem lepiej nie mówmy. Poprzednia ekipa miała to coś do imprezy(może teraz będzie odwrotnie :?: :lol: ), niestety już na imprezach było do kitu.

Co do dzisiejszego meczu, on nie potoczył się po mojej myśli, chciałem 0:3 lub wyżej. Dlaczego :?: Może wtedy Smuda poleciałby i jego następca może poukładałby ten bajzel. O Smudzie już pisałem, ale napiszę jeszcze raz. Odszedł z Lecha, Lech zdobył mistrza, odszedł z Zagłębia(który był wtedy chyba ostatni w lidze) i Zagłębie się utrzymało.

Niech chłopak poogląda drużyny, które na ławce mają wielkich szkoleniowców i bierze coś z taktyki od nich. Dowie się jak ułożyć taktykę na mecze trudne i te trochę łatwiejsze bo jednym z system z wszystkimi grać nie można.Nie umiemy się kiwać :?: To próbujemy grać szybkimi podaniami. A jeszcze chciałem poruszyć naszą taktykę. Zupełnie mi się ona nie podoba. Jednym napastnikiem nic nie osiągniemy, ponieważ nie mamy takiego co mógłby sam coś w przodzie robić, a przy tej obronie ot taktyce na 1:0, nie mamy prawa myśleć.

I jeszcze jedno. Mam nadzieję, że dzisiejszy mecz był ostatnim meczem Głowackiego w reprezentacji.

Wróć do „Polska”