Ale fatalnie gramy w obronie.Przez 30 minut graliśmy tak źle, że nie pamiętam kiedy było tak katastrofalnie.Nasz środek defensywy woła o pomste do nieba.Nesta dał się ograć Klose przy golu, nie wiem kto krył Cisse przy drugiej bramce, przy okazji Włoch kontuzjował Rino.Nasz zajebisty Mr X równie świetnie, nie licząc podania do najbliższego kolegi to same straty i zajebiście spierdolona setka/sam na sam na początku spotkania po podaniu Ibry.
Liczę na jakiś błysk Szweda w II połowie i obyśmy zgarnęli pełną pulę.



