NBA...

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 28 kwie 2005, 21:05

NBA...ach stare dobre czasy :wink: Jak były transmitowane mecze w Polsce to wstawałem o 4.00 czy 5.00 nad ranem. Kibicuję cały czas Bykom już 9 lat. To była drużyna: Michael Jordan (inicjały jak moje :P M.J.), Scottie Pippen, Steven Kerr, Toni Kukoc, Ron Harper, Dennis Rodman, Luc Longley no i oczywiście świetny trener Phil Jackson. Pamiętny sezon 96'-97' w finale z Utah Jazz to były emocje. Aż do dzisiaj czuję dreszcze. 97'-98' również z Utah pamiętam jak dzisiaj.
Teraz NBA bez nr 23 to nie to samo. LeBron James i Kobe Bryant to jedni z moich ulubionych, a Chicago Bulls będę kibicował do końca życia. Narazie prowadzą z Washington 2-0 i w końcu w play-off.

........ach a pamiętacie te spontaniczne DEFENCE...DEFENCE..... :D gdy drużyna Byków broniła.......ajajaj :wink: [/u]

Wróć do „Inne sporty”