Re: Liverpool (zbiorczy)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Daaaamian » 11 wrz 2011, 12:25

Henderson ma straszne problemy z ustabilizowaniem formy. Po dwóch bardzo dobrych meczach (z Boltonem i Azerbejdżanem) przyszedł mecz bardzo słaby. Dużo strat, dużo niedokładnych podań, zero pożytku w ofensywie, idiotyczne wrzutki w pierwszej połowie (w drugiej, zapewne po uwagach Kenny'ego, już tego nie było) i na domiar złego zmarnowana setka.

No i Carragher... Drugi z rzędu mecz, w którym w idiotyczny sposób zawala bramkę. Skrtel i Coates zacierają ręce.

Carroll zrobił coś pożytecznego po wejściu na boisko?

Wróć do „Anglia”