pasza pisze:Wszyscy już się rozpisywali o nie wiadomo czym po meczu z Villarealem z trzema obrońcami, z których tylko jeden był obrońcą
http://fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=38022
ten art to bełkot, naciąganie rzeczywistości, nadinterpretacja i brak logiki.
Zagrali trzema, bo musieli, nie zagraliby jakby nie musieli, Dorabianie do tego teorii, a wręcz legendy jest durne. Fabregas zabiera minuty Puyolowi... No ludzie pomyślcie trochę. Jasne, że rozegranie od obrony jest ważne, ale nie ważniejsze niż same umiejętności bronienia, nawet przez 30% czasu gry. Jasne, że lepiej mieć graczy, którzy potrafią wszystko, bronic, rozgrywać, są kreatywni i strzelają bramki, ale mało kto może sobie na taki luksus pozwolić. Truizmem jest mówić, że najlepiej mieć takich, którzy wszystko mają, ale to bezsens.
Nie chciałbym wyjść na szczególnie czepialskiego i nie wiem o jakim forumowiczu piszesz, ale Barcelona nie należy do drużyn faulowanych szczególnie często w porównaniu do innych, co wyraźnie pokazują statystyki nie tylko z tego sezonu. Problem kopania po nogach dotyczy wszystkich i nie można go wyeliminować.pasza pisze:Sprawa kontuzji Alexisa. Może w końcu zamkną ryje ci, którzy widzą korzyśc dla Barcelony w symulowaniu/wymuszaniu kartek, a nie widzą korzyści dla Realu czy szkody dla Barcelony w ostrym faulowaniu. Alexis ma pauzę na 6-8 tygodniu, po ostrym wejściu. Porównajcie idioci pauzę za kartkę, jeden mecz, do pauzy 6-8 tygodni.... To między innymi do forumowicza, który mi 'mądrymi' słowami wyjaśniał szkodliwość czynów po super pucharze. Debil
Podział nie jest najlepszy, ale też inne kluby nie miały z tym takiego problemu, gdy te zasady były ustalane.pasza pisze:http://www.blaugrana.pl/news/7869/cala_ ... _nido.html
prawa telewizyjne
To jest faktyczny problem, linkowany artykuł jest stronniczym bublem, ale można jakieś fakty wyciągnąć.
To jest chory system i to trzeba zmienić! Co to za liga, gdzie dwa dwa zespoły maja blisko 100 pnkt na koniec i różnica między 2 a 3cim miejscem jest większa niż między 3cim a strefą spadkową. Co z tego, że Barca i Real to jest niemal jedyna wartość tej ligi, za chwilę nie będą mieli z kim grac. Przepaść robi się za duża. To jest raczej argument żeby to zmienić, niż że tak ma być. Sorry za porównanie, ale jak rak się nie opamięta, to za chwilę rak nie będzie miał na kim zerować. Jasne, że przy zmienia zasad Barca i Real dużo stracą, ale stracą krótkoterminowo. Długoterminowo to jedyne wyjście z tej zmierzającej do kolapsu sytuacji.



