Nie będzie zbawieniem, bo Real i Barca i tak uciekna jeszcze dalej, albo przynajmniej dystans finansowy sie nie zmniejszy. Idealny przykład z naszego podworka, Canal+ transmituje mecz Barcelony z ogorkami, zamiast "hitu" Villareal - Sevilla, wniosek; poza Hiszpania uwaga skupiona jest tylko na wielkiej dwojce, pieniadze i tak trafia do nich, bez wzgledu na to, czy reszta ukradnie (bo to po prostu kradziez zakamuflowana w piekne hasla) jakies kawaleczki tortu.MGiggs pisze:
Dla Valenci i Sevilli taka kasa jest zbawienia nikt nie mowi ze w rok sie bardziej wyrowna ale majac w ciagu 5 lat 50 mln ojro wiecej mozna pomylec o 2-3 swiatnych grajkach.



