Zawsze mam sympatię do zespołu, który ma tylu wychowanków w składzie(wyjątek to Espanyol)
Ale żeby nie było offtopa to Tylerdurden wrzucił kamyczek do ogródka władz La liga, która nie potrafi promować rozgrywek. Pełna zgoda
w powszechnej świadomosci liga hiszpańska to Barca, Real i 18 przystawek
A np taki Villareal w tamtym sezonie naprawdę grał fajny futbol



