Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 12 wrz 2011, 14:14

RealFan ja wiem jak to wygląda w Anglii, też bym wolał by szejkowie wybierali sobie inne ligi, albo by ich w ogóle nie było, bo Arsenal przez to traci :P Ale ja nie o tym piszę. W ogóle bym tu nie chciał poruszać wątku szejków, bo tu zdaje się głównym tematem był podział kasy z transmisji.

Padł argument, że w Anglii tak samo jak w Hiszpanii 2 kluby rządzą, więc zwróciłem uwagę na pewne elementy, które pokazują, że tak do końca nie jest. No bo chyba przyznasz, że te różnice w bilansach bramkowych, czy punktowych są gigantyczne w Hiszpanii. W Anglii przed przyjściem Romka Arsenal walczył z United co roku o tytuł. Przez kilka lat tylko te dwa kluby zajmowały pierwsze dwa miejsca (zdaje się, że przez 9 lat z rzędu Arsenal był zawsze w dwójce) ale też nie było tak, że kolejny zespół zostawał 30 pkt z tyłu.
Można dyskutować, można się przerzucać argumentami (zauważyliście, że to jedna z nielicznych dyskusji w temacie Barcy, bądź Realu, gdzie nie ma bluzg ? :D) ale nie można nie zauważyć, że podział kasy z transmisji jest szkodliwy dla drużyn w Hiszpanii zajmujących miejsca od 3 do 20 ...
Nie jest oczywiście powiedziane, że gdyby było to bardziej sprawiedliwe, to Villarreal, Atletico, Valencia, czy Sevilla nagle znacząco podniosłyby swój poziom, bo zawsze mogą zmarnować pieniądze, ale pewne jest, że dostając o 100 mln rocznie mniej od wiadomej dwójki - nigdy nie bedą w stanie choćby się zbliżyć do ich poziomu.

Wróć do „Hiszpania”