Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 12 wrz 2011, 18:14

Wilmore dobrze to ujął.
Podzielam Twoje zdanie
Podzielam zdanie Wilmora z tematu Juve
Będziecie tu cholernie niepopularni.
Myślę, że jutro dobrą opcją byłaby choinka.
Błąd. Choinka to nie system na mecz, w którym mamy grać z kontry. Choinka to byłby dobry system dla Barcelony, gdyby Milan sprzed X lat by z nimi grał. Nie widzę szans na zwycięstwo, ale jeśli mamy się łudzić, że fartem uda się zdobyć punkt, to nie może Allegri podcinać skrzydeł jeszcze przed rozpoczęciem meczu.
Plus Seedorf z Boatengiem to będzie chyba najbardziej pocieszna para ofensywnych pomocników, jaką kiedykolwiek widziałem.
Z drugiej strony nad składem nie ma się co pastwić - jutro nie mamy kilku podstawowych piłkarzy, a paru innych jest w fatalnej dyspozycji. Bardziej trzeba będzie ustawiać skład pod to, co mamy, niż to, co chcielibyśmy grać.

Nie wiem, co Allegri wymyśli. Z Lazio to on (a nie, co Gacek stara się wmówić, Ibrahimović) spowodował stratę punktów. Mam nadzieję, że wymyślił jakiś genialny plan i dlatego właśnie nie starczyło mu czasu na przeanalizowanie Lazio, ale rozsądek każe mi sądzić, że jutro nie będzie wiele lepiej.

Wróć do „Włochy”