Legendy Forum

Awatar użytkownika
bobi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 655
Rejestracja: 20 sty 2005, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gorzyce

Post autor: bobi » 28 kwie 2005, 22:42

metol pisze:
bobi pisze:hehe - jestem "Komikiem"

Siódemka ze skrzydłem sześć: 7w6 - "Komik"

Zdrowa siódemka ze skrzydłem sześć jest odpowiedzialna, ufna, sympatyczna, zabawna. Jest generalnie bardziej ukierunkowana na bliskie związki, a także chce być akceptowana przez innych. Może być ustabilizowana, bardziej chętna utrzymywania związku. Skrzydło sześć wnosi lepsze wyczucie długoplanowych działań. Zazwyczaj bardzo zabawna i lubiąca się dobrze pośmiać - zadziwiająco duża ilość komików to 7w6. Bardziej otwarcie wrażliwa, miła i czuła. Niektóre siódemki z tym skrzydłem, mają problem z okazywaniem złości nawet gdy jest ona usprawiedliwiona. Może unikać lub chytrze obchodzić wszelkie autorytety ale wciąż jest ich świadoma, tak jak ma to miejsce u szóstki.
Gdy 7w6 jest w stresie, może mieć zachowanie bardziej zbliżone do szóstki. Okazuje wrażliwość na różne rzeczy i poczucie własnej niepewności. Jej uczucia mogą być czasami bardzo zranione. Wrażliwa zwłaszcza na konfrontacje z innymi. Rozwija w sobie uzależnienie i przywiązanie do innych. Boi się osamotnienia, jest podejrzliwa i płochliwa. Może bardzo łatwo odczuwać winę z jakiegoś powodu. Może zachowywać się nieodpowiedzialnie. Zachowuje się płytko emocjonalnie, łatwo się zakochuje i odkochuje. Czasami bez oporów porzuca i zdradza innych, jak najdalej od nich uciekając. Może być lekkomyślna, niestała, niszcząca samą siebie.
Gdy siódemka ma antyfobiczne skrzydło 6, jej idealizm może motywować szczerą potrzebę reform własnej osoby. Może pracować ciężko dla jakiejś sprawy. Jest przeciwna autorytetom, pasywna lub agresywna w zależności od sytuacji. Czasami nie lubi gdy jej się mówi co ma robić. Łatwo ściąga na siebie kłopoty i często narzeka na swój status i sytuację.

Słynne siódemki ze skrzydłem sześć: Mel Brooks, Jim Carrey, Robin Williams, Elton John, Liza Minnelli, Eddie Murphy, Brad Pitt, Chevy Chase, Steven Spielberg.
No to witaj w klubie... Nie wiem czemu mi komik wyszło... aż taki śmieszny jestem?? Może i jestem ale tylko tak prywatnie na żywca czasem coś głupiego powiem coś zrobie, w ogóle większość moich kumpli to takie buroki ze hoho... zebyście widzieli jak się nabijamy z niektórych ludzi :lol: Ale komikiem nigdy nie byłem i raczej nie będe :!:
Ja tez komikiem raczej nie jestem, chociaz posmiac i powyglupiac sie czasami lubie :D W pewnym sensie pasuje to do mnie ale nie do konca.

Wróć do „Hyde Park”