jestem sceptycznie nastawiony do gry dwojka napastnikow i dlatego jestem w stanie zrozumiec choinke. barca juz dosc wyraznie pokazała united i realowi, ze nie mozna im sie przeciwstawic odpowiadajac rowniez atakiem. trzeba postawic zasieki jak to pokazal mourinho i liczyc na kontry i szybkiego pato. inaczej nas nie widze. wiec opcja z cassano i alexandre mi sie nie widzi, obym sie mylił i oby w tym przypadku nie było podobnej kleski.
coz pozostaje wierzyc i forza milan !



