Nie ma raczej szczególnego powodu. W poprzednich latach też Ferguson dawał szanse w LM rezerwowym bramkarzom. A Lindegaard dobrze się spisywał przed sezonem, więc dostał swoją szansę.
1-0 jak na razie jest wynikiem w pełni zasłużonym, bo Benfica stwarza większe zagrożenie. Błąd Evansa, bo za dużo miejsca zostawił Cardozo.



