Ty też!Etus2 pisze:no wlasnie jak smiesz przeszkadzac w monologu Crisa?!
Etus2 pisze:ja tam katuje Game'a i Lil Wayne'apierwszy rozjebał zmieniając klimat drugi hmm wyniki sprzedaży mówia wszystko , najlepszy raper obok Em w USA obecnie bynajmniej pod wzgledem sprzedajności swojego wizerunku choć dla mnie w rapie też czołówka mimo ze mało kto w naszym kraju słucha takiego rapu
Game dla mnie nagrał jakieś pół dobrego albumu. To trochę za mało przy tak wielkiej konkurencji w 2011.
Tha Carter IV nie przebił III, ale to na pewno mocna pozycja. Wayne płynie świetnie po bitach, rzuca mocne wersy, ale do poprzedniczki mu trochę zabrakło. W tym roku największe wrażenie zrobił na mnie WTT(ale że to będzie dobra płyta było już wiadomo po zeszłorocznym solo Kanye) i nowe twarze, czyli Kendrick Lamar i Big K.R.I.T. Obaj nagrali mistrzowskie płyty, ale jeśli bym miał wybrać lepszą to chyba jednak będzie to Kendrick Lamar i jego Section 80. Kapitalny album bez słabego numeru.



