No ja podobnie... w tym sezonie jakos tak mnie wzielo i jestem juz w Lidze Polskiej (dramat), Premierleague (o dziwo wcale nie tak tragicznie), Primera Division (jak narazie dobrze), Champiens League i Europa League. Wlasciwie to zapisalem sie tez do SerieA, ale nie ruszyloemdżej pisze:Właśnie znalazłem. To kompletuję skład. Kurczę, nigdy nie grałem w fantasy a jak już zacząłem to cztery jednocześnie.
Chyba wpadlem w nalog, ale to w sumie fajnie, zwlaszcza jesli chodzi o Premierleague, ktora sie nigdy nie interesowalem, a teraz sledze i cos tam zaczynam ogarniac (pracuje z angolami i z nimi tez wspolazwodnicze w prywatnej lidze...



