Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
glock
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 22
Rejestracja: 15 wrz 2011, 13:12
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: glock » 15 wrz 2011, 14:00

Pierwszy post na forum, także na początku wypada się przywitać ;)

Kibicem Arsenalu jestem od ok. 12 lat i nie pamiętam takiej sytuacji żeby za Wengera w tej drużynie lepiej od linii pomocy prezentowała się obrona. Borussia była jak najbardziej do ogrania. Zabrakło nam dobrej gry w drugiej linii. Zbyt szybko pozbywaliśmy się piłki, zabrakło dobrego rozegrania. O ile w spotkaniu ze Swansea świetnie spisywał się Arteta, o tyle we wtorkowym meczu była bardzo niewidoczny. Kolejny nowy nabytek Kanonierów, Yossi Benayoun nie nadaje się na gracz środka pola. Serce to gry ma duże, ale zaliczył naprawdę masę strat.

Fatalny mecz skrzydłowych. Gervinho jeszcze jest bardzo niezgrany z zespołem i zatraca się w swoich dryblingach, na razie za dużego pożytku z niego nie mamy. Walcott nie zawiódł i jak zwykle zaliczył masę strat. Theo nie należy do zawodników dobrze wyszkolonych technicznie, ale aż prosi się o to żeby posyłać do niego jak najwięcej piłek na dobieg, czego nasz nowy rozgrywający jak na razie unika.

Na koniec jedyny pozytyw w drugiej linii - Alex Song. Genialny występ, czyścił co się dało, starał się jak najdłużej utrzymywać przy piłce. Song w takiej formie to skarb. to, że udało nam się wywieźć remis z Signal Iduna Park zawdzięczamy jemu i Koscielnemu. Laurent i Alex łatali co się dało i naprawdę grali za 3.Jeśli marzymy o korzystnym rezultacie w najbliższej kolejce Premier League musimy przede wszystkim poprawić naszą grę w drugiej linii. Arteta musi wziąć na siebie ciężar rozgrywania. Nie mogę się już doczekać powrotu Wilshera, Jack jest nam teraz niezbędny, bo jak na razie środek pomocy nie istnieje.

Wróć do „Anglia”