Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15783
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2330
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Magnum » 17 wrz 2011, 14:44

Bleh, jakoś to wygląda do przerwy. Dominowaliśmy, strzeliliśmy, ale potem dupa. Już się bałem, że będzie kiepsko i to Blackburn strzeli na 2, ale się udało strzelić. Song dobrze dzisiaj, chociaż przy pierwszej bramce spieprzył. Gervinho spieprzył kontre, ale strzelił więc jeszcze OK. Inna sprawa że za bardzo samolubnie gra, powinien podawać w niektórych sytuacjach zamiast się wpieprzać na chama.

Ramsey również dobrze, razem z Artetą w środku. Song do Ramseya, Ramsey do Artery i bramka na 2-1. Wypadałoby jeszcze coś o Santosie powiedzieć - dość kiepsko gra, chociaż jedną kontrę zatrzymał to trzeba mu przyznać, ale on miał kryć Sambe na rogu zdaje się a znalazł się w dupie. Przy bramce dla Blackburn też łamał linię jak Clichy :lol: ale chyba i tak nie byłoby bo Koscielny stał tam na linii.

Nie ma co jeszcze siać optymizmu, bo ostatnio drugie połowy naszych meczów wyglądają jak wyglądają (jak to mi ktoś na TWitterze przypomniał :P ) więc trzeba liczyć, że tym razem dowieziemy trzy punkty.

Wróć do „Anglia”