Już lepiej chyba by zrobił wystawiając tam Gibbsa. Ciekawi mnie jak będzie się tłumaczył Arsen po porażce. Obstawiam na coś w stylu : Zagraliśmy bardzo dobry mecz, ale mieliśmy pecha. Widać było, że mamy jakośc".
Ileż razy można już słuchać tego samego. Jakby odkopać wywiady sprzed 4 lat byłoby to samo. Nie ma już chemii między Wengerem a Arsenalem, zrobił dla nas dużo ale czas odejść. Powinien przyjść nowy manager, zarząd sypnąć konkretną kasą tak na transfery jak i na płace. Ten sezon w lidze i tak już jest stracony, więc ktoś świeży miałby szansę poustawiać to po swojemu.
Nasi piłkarze mają umiejętności, ale nie stanowimy drużyny. Wenger nie potrafi ich wzmocnić psychicznie, odpowiednio nastawić. To taka analogia tego co mamy z naszą reprezentacją w siatkówkę. Mamy dobrą drużynę czysto sportowo, ale bardzo słabą psychicznie.



