Naprawdę sądzisz, że gdyby Barca i Real były na tyle słabsze, by zdobywać po 80 punktów na sezon to liga bałaby ciekawsza? A może to właśnie wtedy byłaby na tyle słaba, że nikt nie chciałby jej oglądać?
To ja może wyjaśnię o co mi chodziło, skoro trudno to wychwycić pod wpływem alkoholu. Chodziło mi o to, że Real i Barcelona grając w Serie A zdobywałyby mniej więcej tyle samo punktów i bramek co w swojej obecnej lidze i też nagle zrobiłaby się nudna.



