Lubiłem go jako piłkarza, ale trenerem to on długo nie pobędzie. A na pewno nie we Włoszech. Teraz miał szczęście, że trafił na tak słabo dysponowanego przeciwnika...Totnik_ASR pisze:Ustawienie bylo celowe, sam Enrique powiedzial ze wystawianie pomocnikow na obrone to jego "filozofia".
Mogl wystawic na bokach obrony Heinze i Cassettiego.



