Wślizg był kompletnie niepotrzebny w tym momencie i tu szybkość decyzji nie ma nic wspólnego, tylko to że w ogóle się skłonił ku takiemu wyborowi. Myślał myślał aż wymyślił jedną z ostatnich rzeczy jaka była najbardziej adekwatna do sytuacji.
W ułamku sekundy? hehe śmieszne, co najmniej kilka metrów przebiegł za akcją praktycznie kontrolując podanie więc miał dość czasu.


