Mam takiego kaca, że prawdę mówiąc nawet nie mam siły, żeby się denerwować. Ciężko mi uwierzyć w cudowną metamorfozę Liverpoolu w drugiej połowie, także powoli zaczynam się godzić z porażką w to piękne niedzielne popołudnie. Zastanawiam się tylko, czy ktoś jeszcze wyleci z boiska.
Za co Suarez dostał żółtą?



