Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
romantyk_emil
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 578
Rejestracja: 26 paź 2007, 15:01
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: romantyk_emil » 18 wrz 2011, 16:51

Liverpool w dzisiejszym meczu nie istniał . Pełna dominacja Kogutów i zasłużone zwycięstwo :) Wynik mógłby być wyższy, gdy drużyna z Modricem na czele wykorzystała chociaż połowę sytuacji, które stworzyła. Zawodnicy Liverpoolu sami są sobie winni, bo w głupi sposób łapali żółte karki. W dodatku nie widziałem w nich ducha walki. Zawodnicy Tottenhamu byli szybsi, silniejsi, zwrotniejsi już od samego początku meczu. Kryzys w The Reds trwa w najlepsze :)

Wróć do „Anglia”