- nasi bardziej chcieli (psychika)
- Kurek zagrał na poziomie najlepszych ofensywnych przyjmujących na świecie (tak top10)
- Jarosza podmienili w przerwie między 2 a 3 setem
Nie zgadzam się. Jarosz grał fatalnie w secie pierwszym, w drugim na boisku był już Gruszka. Jarosz zaczyna grać, a nie przebywać na boisku dopiero w secie 3. Tylko, że to był poziom niespotykany u tego zawodnika. Od pewnego momentu był niemal nie do zatrzymania. Fantastyczna metamorfoza, nie przypominam sobie meczu gdzie widziałem coś podobnego. Od zera do bohatera. W pierwszym secie chyba żadnej piłki nie skończył, więc jak można powiedzieć, że to był bardzo dobry mecz w jego wykonaniu?mzatlanta pisze: bardzo dobry mecz Jarosza
Kurek to klasa dzisiaj, z takim Kurkiem pewnie to my bylibyśmy w finale. Nie ma co gdybać zagrał rewelacyjnie. Jeśli dobrze zapamiętałem w pierwszym secie skończył 7/8 ataków. Potem było nieco gorzej, ale Rosjanie nie mieli na niego sposobu. bardziej to Bartek w krytycznych momentach potrafił odbić od bloku, tak żeby piłka w grze została.
ME można uznać za udane.
Brawa dla Serbów.



