i jedna rada - jakiekolwiek brednie na temat rzekomych symulacji barcelony czy lataniu do sedziego i kazdy kibic realu wyjdzie na (jak to delikatnie ujac by nie dostac wp od babela) malo rozgarnietego
pokaz di marii, ciagle pretensje do sedziego ktory powinien wywalic z boiska pepe za kolejny psychopatyczny atak to typowy real mourinho
to plus jak zwykle brak pomyslu gdy druzyna przeciwna nie zostawia miejsca
ale nie chodzi mi o to by jarac sie wynikiem bo jeszcze wiele punktow straci i barcelona i real
chodzi tylko o to jak slepo wierzycie w slowa mourinho podczas gdy staliscie sie najbardziej znienawidzona i najbardziej symulujaca i brutalna druzyna ligi
ps - jakze smiesznie brzmia teorie ludzi o slabej lidze w kontekscie tego wyniku i straty punktow tydzien temu przez barcelone



