Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 18 wrz 2011, 22:50

Cavani was tak zdeklasował jak w zeszłym sezonie JUVE. Niesamowity piłkarz z niego wyrósł w zaledwie jeden rok. Napoli wreszcie gra z mocnymi tak jak powinno, czyli nie napalając się za bardzo, raczej z kontry niż szturmując i efekt zarówno z City jak dziś z Milanem, który do tej pory ogrywał ich doświadczeniem w meczach z mocnymi. Inna sprawa, że Napoli dziś miało tak wielu piorunująco szybkich zawodników, że z niezbyt szybkiej formacji pomocy Milanu nie było co zbierać, gdy nie tylko rozpędzali się Cavani, Lavezzi i Hamsik, ale i Gargano czy Maggio. Pięciu zapierdalaczy to duży kłopot. No i ostatnie słowo dla Zunigi. Co za interwencja. Napoli wyraźnie lepsze, a 3 gol zamknął to spotkanie, mimo paru lepszych okazji dla obu stron.

Milan natomiast zbyt bierny, zbyt wolny. Cassano błyszczał kiedy tylko miał piłkę, ale nie miał partnerów. Pato jak zwykle nierówny, a Aquilani w moim przekonaniu raczej ma momenty niż gra dobrze. Dziś piękny gol, ale i koszmarne pudło, potencjalna asysta, ale i długie okresy gdy go nie było widać :roll: Natomiast najbardziej zaskakuje mnie to, że Milan tyle bramek traci. W zeszłym sezonie w zasadzie nietykalni w destrukcji, a teraz z podobną kadrą (mówiąc o zawodnikach defensywnych) zupełnie inaczej to wygląda.

Świetny mecz dla postronnego widza.

Wróć do „Włochy”