Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post autor: emdżej » 18 wrz 2011, 23:20

Żewłakow to się dzisiaj popisał potykając się w polu karnym przy golu Jodłowca. Ale jak się trenuje z Wawrzyniakiem to się pewne zwyczaje od kolegi przejmuje. Legia dziś zawaliła tym, że przegrała mecz, w którym prowadziła. Zdarzyło się to pierwszy raz w tym sezonie, ale ja widzę inny problem. Nie licząc meczu w Moskwie, Legia nie wygrała, ani nawet nie zremisowała spotkania, w którym rywal obejmował prowadzenie. To może wskazywać na to, że mają kłopoty w takiej sytuacji, kiedy trzeba zmienić taktykę ze względu na straconą bramkę. Nad tym musi Skorża popracować. O braku rozgrywającego nie ma co pisać po raz setny.

Wróć do „Polska”