Ale w tamtej sytuacji, przy tamtym posiadaniu kadrowym, zakladajac ze chcemy wygrac mecz (no wlasnie, chyba tu wystepuje punkt w ktorym sie rozmijamy) kazde ustawienie z napastnikiem(ami) i realnym zagrożeniem na skrzydłach (np. 4-2-3-1) jest lepsze niz 3-6-1 ze Sneijderem na srodku ataku i Muntarim fałszywym napastnikiem. Pardoksalnie koniec konców decyzje Gasperiniego przesuneła tegoż Zarate na skrzydło, na którym jest tak nieogarniety i zminimalizowały dzialania naszego najlepszego (obok Wesa) pilkarza w tym meczu Nagatomo, który przestał grac na Taddeia nie dajacego sobie z Japończykiem rady. Jestem ciekaw jak bedziecie bronic Gasperiniego jak przegramy z Novara? Kontuzjami?Maciek (interista) pisze: chyba tylko Zarate ogarnia gre na skrzydle wiec wszelakie 4-3-3 czy niestety nawet 4-2-3-1 nie widzi mi sie teraz czy w przyszlosci.
Nie ja sie o to pytałemMirek15 pisze:Babel napisał(a):Swoją drogą - czemu Krkić nie grał?



