Zeby nie bylo, ja chcialbym zeby Gasperini pracował w Interze i 10 lat. Problem w tym, ze Gasperini popelnia bledy, nie wyciaga wnioskow, nie widac by trafiał do zawodnikow, ba wydaje sie ze Pazziniego juz odsunal tylko dlatego ze preferuje Milito, nie widac mysli tylko indywidualne dzialanie. Np. wprowadzal gre trojka obronców i nie zdazył, ok, byc moze nie jest temu winien: mało pojetni uczniowie, potrzebuja wiecej czasu na zgranie, bo jednak ruchy personalne byly znaczne. Jego zaniechaniem jest za to, ze podczas spararingow ani razu nie przetestował gry na czterech obronców, jego zaniechaniem sa zmiany które daja skutki odwrotne do oczekiwanych, jego zaniechanie to odsuwanie graczy tylko dlatego ze nie mieszcza sie w jego pojeciu taktycznym (ktos widzial jakas taktyke w Interze? Moze połowka z Milanem). Okopał sie, jest najmadrzejszy i on wszystkim udowodni - tak widze jego postawe. Nie działa na korzysc drużyny tylko działa na przekór zespołwoi, by wyszło na jego. Co jest krotkotrwałe i krótkowzroczne.
Nawet te rezultaty nie sa straszne, mozna bylo stracic punkty z przeciwnikami takimi jak Palermo czy Roma, bo to dobre druzyny. To nie wyniki sa problemem, tylko brak nadziei na zmiany. I napisze wiecej, jak Novara wyciagnie wlasciwe wnioski (chocby wysoki pressing) to bez indywidualnych akcji nie wywieziemy stamtad kompletu punktow. Wg mnie Gasperini powinien zostac do 6 (czyli 5 zagranej kolejki) gdzie nastapi prawdziwa weryfikacja czyli Napoli. Trzy mecze na udowodnienie, ze cos w ogole zrobil przez okres swojej pracy to sprawiedliwe ultimatum po ostatnich dziwnych decyzjach. Niech udowodni ze ma jaja.



