Arsene Wenger planuje wystawić we wtorkowym meczu Carling Cup skład podobny do tego, który grywał w tych rozgrywkach rok temu, a więc wymieszać zawodników ogranych z tymi, którzy dopiero zaczynają przygodę w grze na najwyższym poziomie.
Przez wiele lat Francuz dawał okazję do gry w tym turnieju tylko młodym talentom, jednakże w zeszłym sezonie zmienię tę taktykę, co zaowocowało dojściem Kanonierów do finału.
W wywiadzie udzielonym Arsenal Player, Boss przyznał że zamierza trzymać się swego nowego schematu. Można zatem liczyć na ujrzenie na murawie Alexa Oxlade-Chamberlaina, Ryo Miyaichiego oraz Park Chu-Younga. Występ tego ostatniego piłkarza Wenger zapowiedział już na sobotniej konferencji prasowej.
- Zamierzam kontynuować moją filozofię gry, niemniej jednak zestawię skład meczowy tak, by znaleźli się w nim gracze doświadczeni, jak również Ci, którzy dopiero zaczynają się ogrywać. - powiedział Wenger.
- Najprawdopodobniej dam szansę Ryo i Alexowi Oxlade-Chamberlainowi. Ten drugi to wielki talent i na pewno bardzo wielu kibiców oczekuje jego występu. Moim celem jest rozwój umiejętności tego chłopaka, zaś on będzie miał okazję udowodnić, że słusznie pokładam w nim wielkie nadzieje. - dodał Boss
Czyli pewnie cos takiego wyjdzie.
---------------Fabian----------------
Jenkinson-Djourou-Miquel-Gibbs
---Frimpong--Benayoun--Ramsey/Rosicky
-Chamberlain-Chamakh-Miyaichi-
Osobiscie chcialbym zobaczyc 4-4-2 z Parkiem i Chamakhiem w ataku, ale watpie zeby Wenger na to poszedl. Chociaz kto wie. Wyglada na to, ze niestety meczu prawdopodobnie nie bedzie nigdzie w TV, chyba ze jakas Al-Jazeera postanowi jutro ze bedzie transmkisja, tak jak w meczu z Wigan w poprzednim sezonie. Jesli transmisji nie bedzie, pozostaje powtorka na Arsenal Player zaraz po meczu.



