Za przeproszeniem, ale pierdolisz jak połamany. Leonardo nie był wybitnym trenerem, ale uratował nam sezon i prawie do końca walczyliśmy z Milanem o Scudetto. Benitez był fachowcem od załatwiania przymusowych urlopów naszym zawodnikom.MarcinW pisze:bogatsi o wiedzę zdobytą w czasie ostatnich dwóch okienek powinniście podchodzić bardzo ostrożnie do ewentualnej zmiany szkoleniowca, wszak korzyści nie miliśmy z tego żadnych a straty są coraz większe.
Chyba oglądamy różne mecze. Ja zaangażowania w ogóle nie widzę. To, że wymieniamy kilka piłek w strefie środkowo-defensywnej nie oznacza, że klepiemy jak BarcelonaBabel pisze:Dzis jesli chodzi o zaangazowanie i wole walki jest niezle, nawet udalo sie chwile powymieniac pilke jak Barcelona. Niestety jesli chodzi o sam futbol to bida i jeszcze stracilismy gola.
Brawo, wchodzi Obi. To zwycięstwo mamy w kieszeni



