Po rozegraniu zaległych meczów mielibyśmy 3 miejsce w lidze, więc przestań pierdolić głupoty, bo jeszcze ktoś naiwny w to uwierzy, zresztą przyczyną zwolnienia Beniteza nie były słabe wyniki tudzież kontuzje tylko to, że ten publicznie nawoływał do zrealizowania przedsezonowych obietnic.Fakty są takie, że pod wodzą Hiszpana zajmowaliśmy miejsce na granicy kwalifikacji do Ligi Europejskiej
Wywróżyłeś to z fusów czy ułożenia planet ?Beniteza 1/4 finału Ligi Mistrzów śledzilibyśmy tylko jako postronni kibice.



