Jutro rano powinna byc decyzja w sprawie Gaspa.
Ile winy lezy po stronie trenera trudno jednoznaczanie orzec.
Odbiegajac jednak od kwestii samej taktyki widac, ze fizycznie druzyna do sezonu przygotowana dobrze nie jest. Niskie morale, nerwowosc to rowniez widac w grze co obajawia sie chocby marnowaniem sytuacja jak w przypadku Pazziniego.
Zawodnicy nie graja na swoich nominalnych pozycjach co nie pomaga. Po meczu z Roma, ktory byl malym krokiem do przodu, teraz mamy powrot do 3-4-3, dlaczego?
To co dzisiaj zagrali pikarze bylo przerazajace.



