Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15786
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Magnum » 21 wrz 2011, 1:01

Właśnie skończyłem oglądać mecz i kilka rzeczy do omówienia.

Po pierwsze, zaczęliśmy bardzo dobrze. Dużo posiadania piłki, dużo ataków, podania i w ogóle ładnie. Chamakh prawie strzelił, ale bramkarz ładnie wybił na rożny. Chamakh ogólnie dobrze wyglądał. Potem jednak zaczęła się nerwówka, kilka minut przed bramką Shrew trafiło w słupek. Od bramki aż do gwizdka tak naprawdę było fatalnie. Chyba spanikowali, bo okropnie się gubili, Shrew atakowało i atakowało i mogło być naprawdę bardzo nieciekawie. Jednak w szatni coś ich odmieniło :P i grali bardzo dobrze. Bramka Gibbsa w pierwszej połowie (swoją drogą bardzo fajna :P ) na pewno pomogła.

Kilka indywidualnych ocen..

Fabiański - przypominał tego Fabiana sprzed zajęcia numeru jeden niestety. Spodziewałem się tego, bo mówiliśmy o tym że potrzebuje chłopak gry i zaufania żeby grać dobrze. Trochę winny wespół z Djourou za bramkę, bo stał przyklejony do linii zamiast wyjść.

Djourou - fatalnie. Ten chłopak zapomniał jak się gra. Jest wysoki i niby silny ale gra tragicznie, nie wygrywa główek, źle się ustawia, podejmuje dziwne decyzje. Nie wiem co się z nim stało, ale powoli staje się godnym następca Squillaciego. :?

Francis Coquelin - świetnie. Coquelin razem z Frimpongiem grali w młodzieżówce razem w 4-4-2 i dzisiaj odnowili partnerstwo i zagrali świetnie. Coquelin szczególnie, wydaje się że drobniejszy niż Frimpong, ale inteligentniej gra, jest silny i wykonuje dobre wślizgi. Bardzo mi imponuje. Wydaje się, że mógłby być lepszym zmiennikiem niż Frimpong, bo gra jak mówiłem inteligentniej i nie jest podatny na głupie kartki tak jak Frimpong. Na pewno jednak sezon na wypożyczeniu w Lorient miał na niego duży wpływ i daje mu tą przewagę nad Denchmanem.

Frimpong - też dobrze, choć mniej widoczny, strzelał kilka razy, fajnie. Podoba się to bo to jednak odmiana od typowego podawania wszędzie. Dobrze wiedzieć, że mamy godnych zastępców Songa.

Alex Chamberlain - chłopak zagrał po prostu cud miód. Jest szybki niemalże jak Walcott, ale wygląda na to, że ma lepszą technikę i podejmuje lepsze decyzje. łatwiej mu też się utrzymać przy piłce. Ma znakomitego kopa, taka siła w prawej nodze.. świetnie. Strzelił bramkę z 30 metrów, kilka razy też strzelał z dystansu i sprawiał wiele problemów bramkarzowi. Pierwszy raz od dawna chyba zgadzam się z S. Robsonem - po tym co zobaczyliśmy ciężko może być Wengerowi wybrać między Walcottem a Chamberlainem w niedalekiej przyszłości.

Benayoun - bardzo imponuje. Świetnie grał na skrzydle, naprawde solidnie pracuje, dobra technika, dobre dośrodkowania i podania, potrafi też strzelić. Dobry występ Izraelczyka, naprawdę. Myślę, że 31. sierpnia dużo ludzi patrzyło na niego pod kątem wieku oraz przejść w Chelsea, a to naprawdę świetny zawodnik i będziemy mieli z niego pożytek..

Park - dość niewidoczny. Dobrze się utrzymywał przy piłce i grał poprawnie, ale cholera jak na napastnika jednak nie strzelał. Szkoda.

Jeszcze jedną wzmiankę zapodam - Jenkinson. Zauwazyłem, że on tak naprawdę częściej był w ataku niż w obronie. Więcej czasu spędził pprzed Chamberlain pdodczas gdy Alex siedział i go krył. :lol:

Ogólnie dobrze, cieszy występ, ale pamiętajmy jednak, że to tylko III Runda i tylko IV ligowy przeciwnik. Mam nadzieję, że jeśli wylosujemy kogoś z Premier League w IV Rundzie Wenger wystawi mocniejszy skład. Tak jak to robił w poprz. sezonie.


http://player.arsenal.com/player/873-sh ... h-bitesize - tutaj sa bramki z meczu jak ktos chce zobaczyc.

Wróć do „Anglia”