Jeśli postępowanie było przeprowadzone w sposób nierzetelny to zapewne istniały solidne podstawy do jego unieważnienia. Czemu tego nie zrobiono ?Niemniej mało kto wierzy (nie spośród kibiców Juve, ogólnie), że proces w 2006 roku był popisem rzetelności (z resztą mnóstwo osób biorących udział w procesie po stronie oskarżenia ma to samo wrażenie) a ja chciałbym się dowiedzieć dlaczego, co pominięto i jak to wpływa na sytuację.
Przyjmując, że faktycznie jest tak jak mówisz to odpowiedzi nie trzeba daleko szukać i wbrew temu co można wyczytać z postów twoich kolegów nie jest to korporacyjny spisek którego scenariusz napisano w zadymionych gabinetach firmy SARAS tylko brak czasu, wszak wszystko zostało przeprowadzone za szybko, co niekoniecznie musi oznaczać nierzetelnie.a ja chciałbym się dowiedzieć dlaczego
Próbujecie udowodnić światu, że wszyscy są zdeprawowani jak wy a jest wręcz przeciwnie.Chodzi o to, że nie było żadnego scudetta sprawiedliwych
Człowieku nie będzie kolejnych orzeczeń w waszej sprawie, bo po pierwsze wykorzystaliście wszystkie środki prawne włącznie z tymi nadzwyczajnymi a po drugie sprawa się przedawniła, zaś to co obecnie robicie można zakwalifikować jako czarny PR lub zwykłe pomawianie. Mieliście całe 5 lat na udowodnienie światu swojej niewinności tudzież winy Interu.Nawiasem mówiąc boję się podobnego podejścia w czasie najblizszych orzeczeń.



