Chcialem edytowac poprzedni post a tutaj 4 nastepne.
Wiec tylko jeszcze dodam cos do wypowiedzi Ozdobnego.
Jasne czarna karta bedzie zawsze nic tego nie zmieni. Karta ta jednak wyblaknie szegolnie w umysle przecietnego fana pilki noznej czy jak kto woli niedzielnego. Bedzie wywlekana tylko w dyskusjach na linii SD-Inter-Milan i bedzie wisiec niczym miecz Damoklesa.
Przywolales Totonero. Nie wiem jak jest wsrod kibicow we Wloszech ale dla mnie jest to sprawa prehistoryczna. Mysle ze jakbys popytal wsrod wspomnianych niedzielnych kibicow to moze co drugi o tym slyszal a co 5 wiedzialby po lebkach o co w tym chodzi. Ja osobiscie nawet nie znam nazwisk osob ktore swoimi czynami doprowadzily do degradacji Milanu.


