Nie twierdzę, że jest to złoty środek i magiczna formuła na wszystkie nasze problemy, ale moim zdaniem jest opcja warta rozważenia, podobnie ryzykowna do zatrudnienia Ranieriego.Boromir pisze:Może sytuacja nie do końca podobna, ale Ferrara też był asystentem Lippiego na MŚ, też mieliśmy nadzieję, że podpatrzył co nieco, też znał klub od podszewki, a wyszedł z tego eksperymentu jeno Zaccheroni.



