Nie wierzę, żeby ktoś za Pato dawał 60 mln euro. Wszyscy widzą, że chłopak jest co najwyżej średni. A to, że motywuje się na wielkich to już jego charakter, a piłkarsko może za nie długo upaść. Z Neymarem będzie tak samo jak zawita do Europy. Nawet nie Falcao, a Aguero był tanio do wyciągnięcia. No cóż ale mieliśmy w ataku ciasno, a też nikt z klubu by nie utrudniał związku córki naszego prezesika.MazurXIII pisze:Ciekawe jakby grał Milan sprzedając tego lata Pato do dajmy na to Chelsea/Realu za 60 mln €
A co gorsza gdy Cassano, Robinho, Zlatan i Pato będą dostępni do dyspozycji trenera to Antonio będzie 4. opcją Maxa



