Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20035
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: mete » 22 wrz 2011, 12:56

Po pierwszych miesiącach w Milanie wszystko wskazywało, że Pato lada moment będzie jednym z najlepszych graczy na świecie razem z Messim i Ronaldo. Z tym, że Messi wjechał na taki poziom, że nie oszukujmy się - długo takiego piłkarza nie będzie. Pato ma prawie wszystko by być jednym z najlepszym piłkarzy na planecie. W swoich pierwszych dwóch latach - szybkość, gra głowa, strzał z dystansu czy znalezienie piłki w polu karnym a'la Inzaghi, uderzenie z prawej nogi, z lewej, drybling. Po prostu potencjał emanował od niego. Od sezonu z Leonardo się zaciął i zaryzykowałbym stwierdzenie, że cofnął się w rozwoju. Ma trudności z przedryblowaniem jednego rywala, nie ma tak wielu sytuacji bramkowych bo nie gra bez piłki. Sam nie wiem co z niego będzie, ale powinien skończyć się okres taryfy ulgowej - albo gra na miarę oczekiwań i talentu albo sprzedaż. Osobiście wolę 18-letniego Pato niż tego 22-letniego. Rozwinął się na pewno fizycznie oraz w tym, że zaczął od pukania gwiazdki brazylijskiej telewizji a teraz jest na etapie córki premiera. Jak dla mnie to jest sezon prawdy. Nie oczekuje gry na miarę Messiego, ale zaangażowania oraz równej formy.



Bramka Faraona. Nie wydaję mi się, aby piłka mu zeszła o czym ktoś tu pisał. Najpierw popatrzył jak bramkarz jest ustawiony a później uderzył.

Podolski po co? Przecież on w klubach gra kaszanę. Eriksen nie chciał odchodzić z Ajaxu a Udinese nie chciało rozsprzedać całej ekipy. Co do sytuacji w lidze to jeżeli wygramy z Catanią będziemy mieć tyle samo punktów co rok temu. Nie jest źle. Graliśmy niemal tylko 11 graczami przeciwko 3,4 i 5 ekipie tamtego sezonu a jeszcze w międzyczasie z Barceloną.
Nie wierzę, żeby ktoś za Pato dawał 60 mln euro. Wszyscy widzą, że chłopak jest co najwyżej średni. A to, że motywuje się na wielkich to już jego charakter, a piłkarsko może za nie długo upaść. Z Neymarem będzie tak samo jak zawita do Europy. Nawet nie Falcao, a Aguero był tanio do wyciągnięcia. No cóż ale mieliśmy w ataku ciasno, a też nikt z klubu by nie utrudniał związku córki naszego prezesika.
Galliani i Berlusconi tak wypromowali Kaczora, że nie jeden klub przepłaciłby słono za niego w porównaniu co teraz prezentuje. Może nie byłoby to 60 mln, ale na pewno sporo.
A co gorsza gdy Cassano, Robinho, Zlatan i Pato będą dostępni do dyspozycji trenera to Antonio będzie 4. opcją Maxa :|
Nie byłbym tego pewien. Antonio nie gra rewelacyjnie, ale w każdym meczu notuje asystę. Max ma jaja i jak będzie trzeba to posadzi Pato na ławce. Rok temu to zrobił i później wrócił lepszy, bardziej zmotywowany Kaczor. Jednak na ten moment Robinho i Zlatan powinni być pewniakami jak wrócą do gry.

Wróć do „Włochy”