Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 22 wrz 2011, 13:38

wczoraj aż sie prosiło mieć piłkarza typu Serginho i dziwi mnie,dlaczego Allegri i Łysy nie mają chodz jednego skrzydłowego w drużynie.Jedna,dodatkowa opcja w dla trenera i Milanu,która kiedyś wiele razy ratowała dupe i wynik Carlo.Zawodnik bazujący na szybkośći z dobrym dośrodkowaniem...problem w tym,że my nie zdobywamy bramek z głowy :wink:
No jak to nie? Wczoraj nawet taki jeden grał - Urby Emanuelson. W Ajaxie podobał mi się bardziej od Serginho.
Tylko po co mieć skrzydłowego, skoro nie miał wczoraj kto bramek głową zdobywać? Jak nie ma Ibrahimovicia lub Boatenga, to od biedy wchodził z głębi Ambrosini. Wczoraj dośrodkowania był zbędne, bo nawet jeśli ma kto dobrze dośrodkowań, to nie było nikogo, kto mógł to wykończyć.
Allegri w 3 meczach w lidze zagrał,w ten sam sposób.
Bo miał tych samych piłkarzy dostępnych. To jakaś wada trenera? Kim on miał zaskoczyć? Nawet najwięksi stachanowcy w drużynie we wczorajszym meczu byli padnięci, bo dawka meczów jest mordercza - trudni rywale + gra co trzy dni. To trzeba przetrwać, zwycięstwa przyjdą, bo na razie gra jest bardzo dobra jak na taki potencjał ludzki.

Wróć do „Włochy”