Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 22 wrz 2011, 19:22

Wilmore - to ci rozeznanie :lol: klasy brazylijczyka,to on chyba nigdy nie osiągnie.
Chyba żartujesz. Serginho miał przebłyski, był graczem niesamowicie chimerycznym, sporo pracował, ale jeśli nie miał swojego dnia, to był dramat. Przypomina mi się tu casus Oddo - jak miał swój dzień, to decydował o wyniku w Neapolu, ale codzienność była brutalna - Brazylijczyk grywał słabo lub przeciętnie, Emanuelson w Ajaxie zapowiadał się na o wiele lepszego zawodnika.
On miał kapitalny sezon 2005/06, ale nic ponadto. Gdyby nie jego charakter mógłby w klubie nie zagrzać długo miejsca, bo do systemu nigdy w pełni nie pasował. Zawsze bardzo mi się podobały jego wypowiedzi, ale jako piłkarz to nie był jednak nikt specjalny. Widać to po występach w kadrze - 10 meczów pomimo wielu lat spędzonych w Milanie to nie jest imponujący wynik. Wydaje mi się, że kierujesz się sentymentem do tamtych czasów oceniając go tak wysoko.
Kim ma Allegri zaskoczyć?
Wszystkich ma kontuzjowanych. Jest jednym z ostatnich ludzi w Milanie, których bym krytykował za obecną sytuację.
Pewnie Antek z Faraonem w ataku.
Albo choinka - Nocerino, Van Bommel, Seedorf; Emanuelson, Aquilani. Tak czy owak będzie ciężko, bo kuleje tworzenie sytuacji podbramkowych, a tu będzie dodatkowo brakowało egzekutora.

Wróć do „Włochy”