MVB pisze:Z informacji, jakie Lena Kolarska-Bobińska i Jacek Saryusz-Wolski, również europoseł PO, uzyskali z Komisji Europejskiej, wynika, że 21 proc. koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego w Polsce mają firmy rosyjskie.
Na szczęście PO wytłumaczyła się z kwestii 20% i rozwiała wszelkie wątpliwości.Ziobro pisze:W kwestii gazu łupkowego Polska mogła "pójść drogą Norwegii" i mieć zysk z wydobycia tego surowca na poziomie ok. 70 proc. Jak wyjaśnił, tak zakładała koncepcja wiceministra środowiska i głównego geologa za rządów PiS Mariusza Oriona-Jędryska.
Otóż rząd Jarosława Kaczyńskiego przyjął niekorzystny pakiet klimatyczny, a łupki to wielki skok cywilizacyjny. Alles klar łyse pały?Komentując twierdzenia Ziobry, rzecznik prasowy klubu PO Paweł Olszewski powiedział, że europoseł PiS przemienia się w specjalistę od energii.
- Słowa "specjalista" używam tu w cudzysłowie. Ostatnio wypowiadał się o pakiecie klimatycznym, choć to rząd Jarosława Kaczyńskiego przyjął w tym zakresie straszliwie niekorzystne dla Polski rozwiązania, a rząd Donalda Tuska musiał to renegocjować. Tu podobnie - nie ma podstawowej wiedzy o gazie łupkowym - ocenił.
Olszewski dodał, że gaz łupkowy to dla Polski "wielki krok cywilizacyjny" i nasz kraj ma szansę w kwestii wydobycia skorzystać z doświadczeń Norwegii.



