Ten Dzagoev ładnie strzelił, ale kurde w środek bramki. Co ten Julio wyprawia, czasem fajnie wybroni, ale znowu dał dupy...
Nieźle to wychodziło do straty bramki, ale w końcówce pierwszej połowy swoje symulki musieli pokazać Lucio i Pazzini i w doliczonym czasie tracimy bramkę. Kiepsko Obi, nie daje rady w defensywie. Za to po drugiej stronie świetnie Nagamoto, w defensywie bezbłędny i jeszcze piękna asysta Samuraja.



