Wyjaśnię Ci to. Podobno ukryłeś moje posty, sam kazałeś mi nie odnosić się do Twoich przemyśleń, wiec jeżeli sam mnie ignorujesz, to nie odnoś się do mojej osoby, ok? Nie mam nastroju i to też nie jest Twój problem. Obłuda? Sprawdź w słowniku co to znaczy, a potem przejdź na słowo hipokryzja. Reasumując - jeżeli uważasz mnie za kiepskiego partnera do rozmów, żartów itp, to nie odnoś się do mojej osoby. Gdzie Twoja konsekwencja chłopie?petrdcm pisze:bart nie ma nastroju na żarty więc się nie umie wyluzować ale jak on swego czasu non stop błaznował podobnie to już wszystko było ok bo przecież to tylko żarciki. Co za obłuda
No widzisz, Rezus wydedukował to, do czego Ty nie doszedłeś przez jakiś czas. Jest pewne grono osób na tym forum z którymi można żartować. Spójrz na clonera. Facet miał incydent, ale dziś to zupełnie inny user. Ironicznie pół domku się przywala do tematu imprezowania, a on się nie spina, tylko bawi się z nimi. Ty za to nigdy nie potrafiłeś pożartować, bo zawsze jakieś halo, brak dystansu do siebie. Więc nie dziw się, że niektórzy mają Cię tutaj za pajaca. Podkreślam pajaca! Nawet Ci to przeliteruje P-A-J-A-C-ARezus pisze:Żartował sobie zapewne z osobami, którymi chciał i one też zapewne to robiły, ty żałośnie się czepiasz.
Tak na koniec. Bądź konsekwentny i odwal się od mojej osoby. Ja przez tyle czasu nawet nie zwróciłem uwagi na Twoje wypociny, a wczoraj wkurwiłeś mnie arogancją. Najpierw za każdym razem sugerujesz, że odnosząc się do Twoich postów specjalnie się czepiam. Człowieku to jest forum! Wytłumaczył Ci ktoś ideę forum dyskusyjnego? Czy żyjesz w niepewności i sam próbujesz odkryć ów tajemniczą sprawę? Przestałem pisać w tematach, które sam poruszasz, to wypierdalasz z jakimś bezsensownym żartem. Jakby to zrobił MVB, sbQ, Kamil z cyferkami, cloner, mentor, fieldy, bądź każdy inny user, to bym się pośmiał, ale to musiałeś być Ty, pajac-hipokryta. Raz w dupę to nie pedalstwo, tak?



