Najgorszy skład nie pojechał na PP, ale nie wierzę, żeby nagle w klubie zaczęli poważnie myśleć o tych rozgrywkach. Dlatego porażka jest dość pewna, tym bardziej że sytuacja sportowa jest kiepska, a o finansowej nie ma co mówić, jest przeciętnie, choć niedawno (chyba 5-6 dni temu) piłkarze otrzymali zaległą pensję
#8 Palestino - Cobreloa 1 2.25
Jak się chce wrócić do bukmacherki, to trzeba szukać pewniaków nawet w lidze chilijskiej. A moim zdaniem takim typem jest właśnie zagranie na Palestino. Kursy spadają na gospodarzy, więc liczę że Chile znów będzie wchodziło lajtowo, jak kilka lat temu



