Najgorzej to nie wygląda, ale teraz to kompletne spartaczenie Chamakha jest w zupełnie innym świetle widoczne.. Obrona jest TRAGICZNA. Wbiegają sobie na rożnych jak na treningu i sobie strzelają. Brak krycia, albo krycie kompletnie tragiczne. Chamberlain ładna bramka, ale poza tym widać, że jeszcze nie jest kompletnie gotowy. Arszawin niewidoczny, Rosicky dość partaczy. Arteta jest b. dobry. Santos w ataku świetnie a w obronie kiepsko, czyli to, czego się spodziewaliśmy czytając o nim. Szkoda, bo przydałby się ktoś, kto jednak jest naprawdę dobrym lewym obrońcą, a on jest takim tradycyjynm brazylijskim lewym obrońcą. W Barcelonie z Alvesem to działa, u nas jednak obrona nie jest dobra żeby sobie na to pozwolić.
Boje się tej drugiej połowy. Dobrze wiedzieć, że na ławce jest w razie czego Van Persie, ale mam nadzieję, że nie będzie trzeba go używać.



